Poznajmy się lepiej

Przygotowanie zakładki O nas, żeby nie brzmiała banalnie, to nie jest łatwa sprawa. Po kilku średnio rokujących próbach, postanowiliśmy zrobić to inaczej. Zaprosiliśmy znajomą dziennikarkę i przygotowaliśmy wywiad. Dowiesz się z niego, o co chodzi z WeUpgrade, dlaczego warto skorzystać z naszych usług i czemu nie spotkasz nas w koszulach i marynarkach 🙂

Miłej lektury!

Chłopaki, to na początek powiedzcie, czym jest WeUpgrade i czym się zajmujecie?

Jakbyśmy musieli zaszufladkować WeUpgrade, to chyba najbliżej nam do agencji konsultingowej, z pewnymi usługami, które oferują agencje marketingowe, ale to bardzo duże uproszczenie. W praktyce wygląda to tak, że połączyliśmy nasze doświadczenie z obszarów sprzedaży i marketingu i stworzyliśmy firmę, której celem jest pomoc małym biznesom z Trójmiasta i okolic w generowaniu większych zysków i poukładaniu procesów, które się z tym wiążą.

Brzmi to trochę tajemniczo? Co to dokładnie oznacza?

Bardzo szeroko opisaliśmy to w zakładce “Jak to działa”. Jednak w dużym skrócie… Mówiąc o procesach, mamy na myśli ustalenie i uporządkowanie najważniejszych rzeczy, które robi firma, żeby zarabiać. Od jej modelu biznesowego, przez jej wizerunek w sieci, po cały mechanizm sprzedaży. Jest tego na tyle dużo, także w małych biznesach, że nikt nie ma czasu się nad tym pochylić, a nawet jeśli go znajdzie, to robi to na “wyczucie” i zazwyczaj efekty są średnio zadowalające?

Rozumiem. W takim razie zastanawia mnie jedno. Dlaczego skupiacie się na małych firmach? Domyślam się, że dysponują one dużo mniejszymi budżetami i pewnie ciężej je przekonać do współpracy?

Na pewno. Oczywiście w przypadku dużych działalności pracy jest też wielokrotnie więcej, ale wydatek kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych dla dużej firmy inaczej się rozkłada, niż wydatek kilku tysięcy dla małego przedsiębiorcy. Jest też druga strona medalu i ma ona zdecydowanie więcej plusów. Przede wszystkim bierzemy odpowiedzialność za naszą pracę, a pracując z małymi firmami, jej efekty widać w czasie rzeczywistym. Dzięki temu możemy na bieżąco kontrolować naszą skuteczność, a w przypadku gdy coś się nie sprawdza, korygować to.
Po drugie, sami jesteśmy niewielką firmą, więc dużo lepiej rozumiemy realia, w jakich funkcjonują nasi klienci. Zdajemy sobie sprawę, że czasem jedna niefortunna decyzja biznesowa czy nieuczciwy kontrahent może doprowadzić do olbrzymich kłopotów. No i trzeci powód… Tak nam po prostu wygodniej. Lubimy pracować w miejscach, gdzie wszyscy się znają, nie ma sztywnej atmosfery i jest fajny klimat.

Jesteście przekonani, że na Wasze usługi jest zapotrzebowanie?

Odpowiemy pytaniem. Jak wiele firm zna każdy z nas, które miały świetne produkty albo super usługi, ale finalnie z powodu kiepskiej sprzedaży zniknęły z rynku?

No tak, ciężko się z tym nie zgodzić. To teraz z innej strony. Wasz styl komunikacji jest bardzo kolorowy i nieformalny. Nie obawiacie się, że to trochę koliduje z branżą, w której funkcjonujecie?

Mamy uczulenie na marynarki i krawaty 🙂 A tak serio, to tacy jesteśmy, tak pracujemy i chcemy, żeby to było jasne i transparentne. Moglibyśmy się przebrać do zdjęć, na spotkania jeździć pod krawatem, a maile zaczynać od Szanowny Panie/Pani, tylko po co? Naszym priorytetem jest pracować z ludźmi, którzy nadają na tych samych falach, co my.

To na koniec – dla tych, którzy czują wasz klimat i zainteresowało ich to, o czym mówicie. Co dalej?

Są dwie drogi i jedno wyjście 🙂 Albo przeczytać pozostałe informacje na stronie i umówić się na bezpłatną konsultację, albo od razu umówić na bezpłatną konsultację 🙂 Omówimy na niej, jak mogłaby wyglądać nasza współpraca i jakie możemy osiągnąć efekty. Pozostałe osoby zachęcamy do obserwowania naszych profili w social media, gdzie regularnie wrzucamy ciekawy content z zakresu sprzedaży i marketingu.

Sprawdź, co sprawia, że nasz system pracy jest wyjątkowy i zadziała również w Twojej firmie.

Kto za tym stoi?

Marcin Bartnicki

Całą karierę zawodową związany ze sprzedażą i marketingiem. Doświadczenie zdobywał zarówno w międzynarodowych korporacjach jako Trade Marketeer Associate (chociaż sztywny klimat korpo to zdecydowanie nie jego bajka), jak i w lokalnych firmach jako New Buissnes czy Key Account Manager. W przeciwieństwie do procedur, procesy zakupowe
ogarnia jedną ręką, podczas gdy drugą przerabia kolejne tematy z ekonomii behawioralnej. Nieszablonowe podejście i szukanie najprostszych rozwiązań dla skomplikowanych
problemów to jego znak firmowy. W Twojej firmie rozłoży sprzedaż na części pierwsze i poskłada od nowa w ulepszonej
wersji.

Michał Kurek

Od ponad 10 lat w związku z marketingiem i sprzedażą. Lubi bawić się zabawkami dla dzieci z dwóch powodów. Po pierwsze jest Tatą małej Wiktorii, a po drugie – realizował ogólnopolskie kampanie dla takich marek jak Bing Bunny, Miraculum, Barbie czy Pokemon. Taka zabawa 🙂
Wspiera również małe firmy w mądrym wykorzystaniu budżetów reklamowych. Jego specjalizacja to digital marketing. Mówiąc inaczej – mistrz wysokich CTR-ów i rozgrzanych do czerwoności słupków konwersji. Jeżeli nie wiesz, o czym mowa, to wiedz, że Michał jest fanem upraszczania wszystkiego, co inni pokomplikowali, a jego raporty są proste jak budowa młotka, przy czym wciągają niczym Gra o Tron. Wszystko Ci wyjaśni jak dobremu znajomemu.